Dolar po latach znów na szczycie

Dolar po latach znów na szczycie

Przez dziesiątki lat popularnym symbolem bogactwa była waluta Stanów Zjednoczonych Ameryki. Było to wyraźnie widoczne chociażby w kinematografii, gdzie właśnie niebotyczne sumy wyrażane w dolarach były nieodłącznym atrybutem ludzi majętnych. Przyszedł jednak taki moment w historii, w którym waluta ta straciła dość mocno na wartości, a co za tym idzie także i na znaczeniu.

Dolar w dół, euro w górę

Zmiana zaszła w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku. Szczególnie mocno deprecjację było widać w przełożeniu na złotówki, w których kurs dolara w najgorszy okresie wynosił tylko nieco ponad dwa złote. Przedmiot pożądania dziesiątek tysięcy ludzi zaliczył w ten sposób jeden z bardziej symptomatycznych upadków w historii światowych finansów.

Co oczywiste ekonomia nie znosi próżni, więc w miejsce zwolnione przez zielone banknoty z wizerunkiem prezydentów od razu wskoczył konkurent zza oceanu – euro. To tym bardziej symptomatyczne, iż w tamtej chwili Unia Europejska przeżywała chyba największy w swej historii okres rozkwitu. Również i w tym aspekcie staremu kontynentowi dopisało szczęście.

Powrót na właściwe miejsce

Dla amerykańskiej waluty minął już jednak czas recesji. Już od kilkudziesięciu miesięcy jej kurs na światowych rynkach notował zdecydowaną tendencję zwyżkową. Natomiast w ostatnim okresie, wraz z ciosami jakie spadały na waluty konkurencyjne, dolar zaczął dochodzić do najwyższych wartości w historii, powoli zbliżając się do brytyjskiego funta.

Osoby, które w odpowiednim momencie zdecydowały się na zainwestowanie w dolara mogą więc w tej chwili zacierać ręce z zadowolenia. Wydaje się jednak, że jeśli poczekają jeszcze kilka chwil ze sprzedażą dewiz, to ich zysk będzie jeszcze większy, zwycięski pochód dolara zdaje się bowiem trwać w najlepsze.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *